Dzong
Dzong (z tybetańskiego: རྫོང་, transliteracja Wyliego rDzong) - specyficzny typ buddyjskiego klasztoru-twierdzy, który wykształcił się w różnych dawnych królestwach himalajskich. Ten typ architektury jest szczególnie często spotykany w Bhutanie. Charakterystyczną cechą są nachylone pod kątem masywne, wysokie mury, kryjące wewnątrz cały kompleks dziedzińców, świątyń, biur i dormitoriów dla mnichów. Pomieszczenia wewnętrzne są zazwyczaj bogato zdobione i pomalowane jaskrawymi kolorami.
Przed inwazją chińską na Tybet w 1951 roku terytorium Tybetu było podzielone na 53 jednostki administracyjne, zwane "dzongami"[1].
W tego typu klasztorach powstał literacki język, zapisywany pismem tybetańskim zwany dzongkha, dosłownie "język dzongów", obecnie urzędowy język Bhutanu.
[edytuj] Bibliografia
- Amundsen, Ingun B., On Bhutanese and Tibetan Dzongs in Journal of Bhutan Studies Volume 5, Winter 2001. p. 8-41
- Bernier, Ronald M. Himalayan Architecture. Fairleigh Dickinson Univ Press (1997) ISBN 0838636020, 9780838636022
Przypisy
- ↑ Le Tibet, Marc Moniez, Christian Deweirdt, Monique Masse, Éditions de l'Adret, Paris, 1999, ISBN 2-907629-46-8
| Wygrana Kolumbii w meczu towarzyskim |
|
Reprezentacja Kolumbii wygrała z Wenezuelą 2:0 (1:0) w towarzyskim meczu piłkarskim rozegranym w Caracas.
|
| Remis Panamy z Kostaryką |
|
Panama zremisowała z Kostaryką 2:2 (2:1) w towarzyskim meczu piłkarskim, który odbył się w stolicy Panamy.
|
| Błaszczykowski: przestańmy ich głaskać |
|
- Trzon drużyny mamy, ale trener teraz jeszcze układa różne sprawy, by zaczęło to funkcjonować, jak należy. Nie powinniśmy wbijać sobie do głowy tych 400 minut bez gola, to nie prowadzi do niczego. Skupmy się, by zacząć grać dobrze - mówi Jakub Błaszczykowski, pomocnik reprezentacji Polski, w rozmowie z Rafałem Romaniukiem.
|
| Ukraina chce pokonać Polskę za wszelką cenę |
|
Piłkarze i trenerzy Ukrainy w sobotę będą mieli jeden cel - pokonać naszą kadrę w meczu w Łodzi. - Musimy wygrać za wszelką cenę - przekonuje selekcjoner Jurij Kałytwyncew. - Niepowodzenia kubowe zostawimy za drzwiami - dodaje Andrij Szewczenko.
|
| Jackiewcz: z dyskotekowych zadym na bokserski szczyt |
|
Gdy w 2002 roku pchnięty nożem w serce Rafał Jackiewicz wracał do zdrowia na oddziale intensywnej opieki medycznej szpitala w Mińsku Mazowieckim, lekarze twierdzili, że nie ma żadnych szans, by kiedykolwiek wrócił do wyczynowego uprawiania sportu. Dziś jest oficjalnym pretendentem do tytułu bokserskiego mistrza świata wagi półśredniej prestiżowej federacji IBF, a o tragicznym wypadku sprzed ośmiu lat przypominają mu już tylko imprezy z okazji
|